piątek, 3 października 2014

Warsztaty Mamo To Ja

Warsztaty Mamo To Ja to cykl bezpłatnych spotkań dla mam w ciąży i rodziców z dziećmi, które nie ukończyły jeszcze 1 roku życia.
Byłam na tych warsztatach już 4 raz. 
Pierwszy raz zawitałam na tym spotkaniu jeszcze w ciąży z Danielem-w ósmym miesiącu. 
Bardzo mi się podobało, dowiedziałam się co nieco, otrzymałam masę próbek i nawet wygrałam laktator ręczny Lovi :) 


Kolejne wydarzenie w Lublinie było kiedy Daniel skończył 2 miesiące. Również się wybrałam by nieco odświeżyć informacje, a i spędzić miło czas w fajnym gronie mamusiek oraz organizatorów i wykładowców. Wtedy również udało mi się wygrać coś fajnego-zestaw kosmetyków dla mamy marki Jeleń.


Poprzednie dwie edycje warsztatów były przeznaczone głównie dla kobiet w ciąży, myślałam, że będę wtedy już po raz ostatni ale organizatorzy zmienili koncepcję i podzielili wydarzenia na dwa bloki i utworzyli taki, który jest skierowany dla maluchów. Znów byli w Lublinie, a że takich spotkań jest tu mało i rzadko można spędzić czas w nieco innej formie niż codziennie, także się wybrałam. 

Spotkanie było bardzo przemyślane, organizatorzy zapewnili przewijaki, worki na pieluszki, kąciki zabaw dla maluchów z ładnymi kolorowymi zabawkami-największą furorę robiły grzechoczące jajka, gdy każde dziecko wziął takie jajo i potrząsało, ciężko było usłyszeć co wykładowcy do nas mówią :D Oprócz tego była ogólnodostępna woda Mama i Ja (polecana przez Instytut Matki i Dziecka) oraz musy owocowe HiPP. Tutaj także nie wyszliśmy z pustymi rękoma, zdobyliśmy wyróżnienie w konkursie skojarzeniowym oraz wylosowano naszą ankietę, którą zbierali przedstawiciele firmy Marko. Pierwszą nagrodą był zestaw produktów HiPP-2 musiki owocowe, słoiczek oraz euti z dwiema łyżeczkami, drugą piesek Patrick od K's kids




Na kolejne warsztaty nie poszłam, Daniel był już za duży, a w ciąży nie byłam więc bym nie skorzystała :) Natomiast wczoraj, z racji zaciążenia, z chęcią się wybrałam, tym razem na blok dla ciążówek. Podążając za wskazówkami organizatorów przygotowałam się do warsztatów robiąc pracę konkursową w domu. Tematem pracy miało być skojarzenie z hasłem "Mamo To Ja".
Przychodząc na warsztaty podzieleni zostaliśmy na 3 grupy po około 40-50 osób (tak na oko)
Każda grupa wchodziła do innej sali, w której prowadzone były poszczególne wykłady. 
W pierwszej części prowadzone były wykłady z żywienia niemowląt(bardzo przydatne) oraz ochrony, wspieraniu i rozwoju malucha już od poczęcia-fajnie brzmi ale niestety odniosłam wrażenie, że to tylko reklama suplementów Omegamed, teoretycznie była wzmianka o zalecanych dawkach zażywania witamin oraz na co one wpływają ale ja już to wiedziałam, od lekarza, może dlatego ten wykład okazał się dla mnie mało ciekawy, oczywiście nie mam nic przeciwko, w końcu warsztaty są bezpłatne, organizacja kosztuje, jakoś te koszty muszą się zwrócić.
Po godzinnym siedzeniu mieliśmy 10minutową przerwę, podczas której musieliśmy przenieść się do sali numer 2, w której opowiadano o bankowaniu krwi pępowinowej-fajna sprawa ale trochę droga :( oraz przeprowadzono 45minutowy kurs pierwszej pomocy. Z pierwszej pomocy nie skorzystałam, byłam z Danielem, przeszkadzał więc z nim wyszłam bo cóż innego zrobić mogłam? Przecież go nie przywiążę i nie zaknebluję :) 
Po mini kursie i kolejnej przerwie trzeba było przejść do sali numer 3. Tutaj mówiono o pielęgnacji niemowląt oraz ich bezpieczeństwie. Z pielęgnacji także nie skorzystałam (to na szczęście umiem więc nie było mi tak bardzo szkoda), na szczęście o bezpieczeństwie mogłam posłuchać.

Po wykładach czas był na najprzyjemniejszą część warsztatów-konkurs. 
Moja praca wyglądała tak :
M jak Mama-obrazek mamy z dzieckiem i mamy w ciąży
A jak Akceptacja-obrazek mamy, która tuli niepełnosprawne dziecko
M jak Miłość-obrazek splecionych rąk rodziców i stópki noworodka
O jak Opieka-obrazek mamusi, która kładzie dziecko na ramieniu po karmieniu
T jak Tata-obrazek tatusia z dwójką pociech
O jak Obdarowywać-obrazek dwóch maluchów, które się całują
J jak Jesteś-obrazek szczęśliwej kobiety, która starała się o dziecko i w końcu się udało(trzyma test ciążowy)
A jak Azyl-obrazek przytulającej się, szczęśliwej rodziny

Poświęciłam na zrobienie pracy około 2-3h, praca była zszyta złotą nicią, taka forma książeczki :)
I warto było ponieważ wygraliśmy dzięki niej nagrodę główną- fotelik samochodowy marki RECARO, fotelik reklamowany jako najbezpieczniejszy na rynku. Ucieszyłam się ogromnie ponieważ przyda się on bardzo dla drugiego bąbla.

Jak widzicie fart nam dopisuje, ale jak to się mawia, głupi ma zawsze szczęście :D

Podsumowując:

Warto przyjść na warsztaty, pierwsza pomoc, pielęgnacja, żywienie to bardzo ważne i przydatne informacje, które z pewnością wykorzystacie w życiu codziennym. Oprócz tego można poznać nowe osoby, porozmawiać ze specjalistami, otrzymać darmowe próbki oraz foldery, ulotki, bony zniżkowe, a nawet wygrać cenne nagrody :) 

Warsztaty jeszcze trwają, można się zapisać przez stronę www.warsztaty.mamotoja.pl






4 Dodaj komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ostatnio od znajomej dostałam butelkę od https://www.lansinoh.pl/ do przetestowania i powiem Wam szczerze, że jestem bardzo zadowolona, ponieważ butelka sprawuje się świetnie. Szczegóły znajdziecie sobie na podanej stronie, jak i zobaczycie, w jaki sposób to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. 54 year old Sales Associate Modestia Siney, hailing from Owen Sound enjoys watching movies like Benji and Roller skating. Took a trip to Lagoons of New Caledonia: Reef Diversity and Associated Ecosystems and drives a New Beetle. zobacz tutaj

    OdpowiedzUsuń

© Nasz Mały Świat 2012 | Blogger Template by Enny Law - Ngetik Dot Com - Nulis